Witamy w
Chemical Collective

Masz 18 lat czy więcej?

Potwierdź, że masz ukończone 18 lat.

Nie masz dostępu do tej strony.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Magiczne grzyby i ludzie: krótka historia

Tło CC
Spis treści
Wprowadzenie
Wczesne lata: pierwsze występy w kulturach ludzkich
Grzyby w czasach współczesnych
Wielcy Nauczyciele Grzybów
Myśli końcowe
Ludzie i grzyby są splecione ze sobą od tysięcy lat – więc co to wpłynęło na naszą kulturę?

Zastrzeżenie: Poglądy i opinie wyrażone w tym artykule są poglądami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalną politykę lub stanowisko Chemical Collective lub powiązanych stron.

Wprowadzenie

Magiczne grzyby były używane przez ludzi od tysiącleci, wypełniając naszą historię i wpływając na kultury na całym świecie. Ich wpływy można znaleźć w Meksyku, Australii, a nawet w niektórych częściach Europy, z duchowymi bóstwami i świętymi ceremoniami powszechnie kojarzonymi z ich użyciem. Pomimo naszego długiego związku z grzybami, wciąż są wokół nich głębokie pytania. Aktywny składnik, psilocybina, od dawna jest tajemnicą. Nawet przy wszystkich naszych nowoczesnych postępach w nauce, nikt nie może dojść do solidnych, niezawodnych wniosków na temat tego, jak psilocybina może ewoluować w świecie przyrody.

Niektórzy naukowcy w to wierzą ewoluował, aby powstrzymać robaki od spożywania go [1], ale inni wręcz przeciwnie twierdzą, że to przyciąga owady [2]. Ponadto nie ma wyraźnych korzyści odżywczych i występuje w: ponad 200 gatunków grzybów [3], z których wiele ma ze sobą niewiele wspólnego. Jakakolwiek może być prawda kryjąca się za tymi niezwykłymi stworzeniami, nie można zaprzeczyć, że grzyby wywarły głęboki ślad na ludzkiej egzystencji, niezależnie od tego, czy osobiście je skonsumowałeś, czy nie.

W ostatnich latach globalny renesans psychodeliczny zaczął odwracać falę z powrotem w kierunku łączenia się z naszymi duchowymi i naturalnymi stronami, ponieważ wielu „obudziło się”, aby zobaczyć, jak szkodliwe są nasze obecne sposoby życia w stosunku do Ziemi. Jaką rolę odgrywają w tym grzyby?

Wczesne lata: pierwsze występy w kulturach ludzkich

Nie ma na ziemi królestwa zwierząt starszego niż grzyby. Wylądowali na Ziemi miliardy lat temu, tworząc pierwsze ślady każdego kawałka życia, które obecnie kwitnie na tej planecie. Łączą ze sobą drzewa, dają niezliczonym stworzeniom żywność i lekarstwa, rozbijają zmarłe życie organiczne i zamieniają je w coś nowego. Z grzybami dzielimy więcej DNA niż z dziesiątkami innych gatunków zwierząt, ale mimo to są one w swojej własnej lidze, z ponad milionem różnych szczepów i dwudziestoma tysiącami tych owoców nad ziemią.  

Nikt nie wie dokładnie, kiedy ludzie zaczęli spożywać grzyby, ale niektórzy mikolodzy uważają, że było to zanim ludzie technicznie w ogóle istnieli. Jeden z takich aspektów miłośników grzybów podpisuje się pod „teorią ukamienowanej małpy”, która zakłada, że ​​ludzka świadomość rozwinęła się dzięki naszym przedludzkim przodkom spotykającym się i przyjmującym na wolności szczepy zawierające psilocybinę; przyspieszenie ewolucyjnego procesu selekcji, który doprowadził do pojawienie się płata czołowego i gatunku ludzkiego [4]. Zostało to pierwotnie wygłoszone przez znanego przywódcę psychedelików Terence'a Mckennę (sprawdź nasze ostatnie głębokie zanurzenie w braciach Mckenna tutaj) i początkowo została odrzucona przez środowisko naukowe jako bzdura. Jednak w miarę upływu dziesięcioleci odkąd Mckenna wygłosił to słynne twierdzenie, sytuacja zaczyna się odwracać na jego korzyść. Jeden ze słynnych mikologów, Paul Stamets, przemawiał na konferencji psychedelicznej w 2017 roku na temat głównego ewolucyjnego „podwojenia”, które miało miejsce między 2 milionami a 200,000 XNUMX lat temu. Rozmiar ludzkiego mózgu prawie potroił się i skłonił nas do rozpoczęcia produkcji narzędzia, język i społeczności form [5]. Ta teoria ma pewną wagę, ponieważ wykazano, że grzyby tworzą połączenia podobne do neuronów w naturze i ludzkim mózgu, szybko zwiększając funkcje poznawcze. Chociaż może to być tylko teoria, jeśli jest prawdziwa, może to oznaczać, że ludzie zawdzięczają całą naszą świadomość grzybom. 

Chociaż istnieje wiele odniesień w sztuce i kulturze do grzybów datowanych na ostatnie dziesięć tysięcy lat, najstarsze odniesienia przypisywane są rdzennym plemionom Bradshaw i Sandawe na kontynencie australijskim. Stworzyli malowidła jaskiniowe, które mogły zostać namalowane gdy byli w transowych stanach grzybowych [6]. Naukowcy nie zgadzają się co do dokładnych lat, ale teorie głoszą, że ta sztuka jaskiniowa ma od 17,000 100,000 do XNUMX XNUMX lat. Zniweczyłoby to wiele przewidywań dotyczących tego, kiedy i gdzie zaczęła się sztuka i kultura, ponieważ wcześniej sądzono, że najstarsze odkryte malowidła jaskiniowe znajdowały się w Hiszpanii. Chociaż sztuka jest otwarta na pewną interpretację, to przekonanie, że te obrazy są oparte na psilocybinie, wywodzi się z grupy obrazów przedstawiających ludzi z głowami grzybów. Były też obrazy szamanów z torbami używanymi do przewozić grzyby na uroczystości [7]. 

Przedstawienia Sandawe i Bradshawa z postaciami z głowami grzybów [7]
Istnieją potencjalne odniesienia do grzybów nakrapianych na przestrzeni wieków. Malowidła jaskiniowe w Afryce Północnej mogą przedstawiać wycieczki [8] już w 9000 pne Więcej malowideł jaskiniowych w Europie pokazuje, że mogą mieć odkrył magię przez 4000 pne [9]. Pojawili się w Literatura japońska do XII wieku [10] oraz w sztuce chińskiej i wschodnioazjatyckiej do 18 [11]. Rosną na każdym kontynencie z wyjątkiem Antarktydy, potencjalnie wchodząc w kontakt z milionami ludzi z biegiem czasu. 

Nie można omawiać historii psilocybiny bez dotknięcia Majów, Azteków i współczesnych plemion wywodzących się od nich w Ameryce Środkowej, gdzie grzyby i rytuały były bardzo ważne dla duchowego wzrostu. Prawdopodobnie nie ma na świecie kultury, która lepiej rozumiałaby moc tych organizmów. Łączyli je z innymi substancjami wywołującymi trans, takimi jak pejotl lub nasiona porannej chwały, aby umożliwić członkom plemienia wizje i komunikowanie się ze swoimi bogami. Naukowcy znaleźli obfite dowody tych ceremonii, z posągami z głowami grzybów datowanymi na 1,000 pne Istnieje również kilka bóstw pochodzących z Ameryki Środkowej, które są przedstawiane z grzybami, w tym jedno o nazwie Siedem Kwiatów, Mikstek bóg halucynacji [12]. Wiele pozostałych plemion rozsianych po tych ziemiach nadal odprawia duchowe ceremonie z użyciem substancji takich jak ayahuasca lub pejotl, i przekształciło się to w kwitnący współczesny przemysł turystyczny, z tysiącami ludzi przylatujących z całego świata, aby mieć doświadczenia poza ciałem z szamani. 

Grzyby w czasach współczesnych

Współczesny renesans grzybów rozpoczął się kilkadziesiąt lat temu w latach pięćdziesiątych, kiedy dwóch badaczy grzybów, R. Gordon Wasson i Roger Heim, przybyli do Meksyku, aby zbadać lokalne rośliny. Uczestniczyli w rytuale psilocybinowym ze słynnymi szamanami Marią Sabiną i jej synem Donem Aurelio i zostali zszokowani transformacyjnymi wizjami. Po powrocie do Ameryki udokumentowali swoją historię w: życie w artykule opublikowanym w 1957 roku. Było to pierwsze użycie tego terminu "magiczne grzyby"[8].

Po opublikowaniu tego artykułu środowiska naukowe zainteresowały się grzybami. Gdy amerykański ruch kontrkulturowy zaczął się rozprzestrzeniać w latach 1960. i 1970., zaczęto badać wpływ grzybów na mózg. Ich wczesne ustalenia dotyczące jego korzyści przeciwko uzależnienie, autyzm, depresja i nie tylko[13] okazał się fascynujący i położył podwaliny pod nowoczesne zastosowanie psychedelików, które zaczyna się w terapii (przeczytaj więcej o grzybach i zdrowiu psychicznym tutaj). Im więcej rozumieliśmy o grzybach, tym bardziej rozprzestrzeniały się i wpływały na muzykę, filmy, sztukę i większą kulturę jako całość. Wystarczy spojrzeć na wpływ wydarzeń zmieniających świat, takich jak Festiwal Muzyki i Sztuki Woodstock w 1969 roku, aby zrozumieć rolę, jaką psychedeliki zaczęły odgrywać we współczesnej historii ludzkości. Ludzie odrzucali restrykcyjne role, jakie narzucało im społeczeństwo, czy to ze względu na płeć, seksualność czy rasę. Tysiące ludzi odwróciło się od konwencjonalnego życia i przyjęło pokój, miłość i połączenie z naturą. 

Hipisi dzielą się narkotykami na Przystanku Woodstock.

Rządy szybko zorientowały się, co się dzieje, i w 1968 psilocybina i grzyby psylocyny zostały zdelegalizowane w Ameryce, a następnie w 1 Organizacja Narodów Zjednoczonych zaklasyfikowała je jako narkotyk z Wykazu 1971 (na równi z heroiną i metamfetaminą). Doprowadziło to do zakazu magicznych grzybów w prawie każdym kraju na świecie. Twierdzili, że istnieje „wysoki potencjał” nadużyć i szkodliwych skutków zdrowotnych, które zostały wielokrotnie udowodniono, że jest nieprawdziwy[14]. Wielka Brytania ogłosiła ustawę o nadużywaniu narkotyków w 1971 r., a nawet Amsterdam zakazał tego narkotyku w latach 70., chociaż istniały luki prawne otwarte do 2007 r. Niestety, słynna konserwatywna administracja Nixona w Ameryce rozpoczęła wysoce kontrowersyjne i szkodliwe Wojna z narkotykami i rozpoczęła szalejącą kampanię dezinformacyjną, która oczerniła psilocybinę i jej liczne korzyści. Jeden słynny cytat doradcy Nixona pokazuje ich prawdziwe cele w tej bezowocnej wojnie: 

„Kampania Nixona w 1968 roku, a później Biały Dom Nixona, miały dwóch wrogów: antywojenną lewicę i czarnych ludzi” powiedział Ehrlichman. „Wiedzieliśmy, że nie możemy sprawić, by sprzeciwianie się wojnie lub czarnoskórym było nielegalne, ale skłaniając opinię publiczną do kojarzenia hippisów z marihuaną, a czarnych z heroiną, a następnie kryminalizując obie te sprawy, możemy zakłócić funkcjonowanie tych społeczności. Moglibyśmy aresztować ich przywódców, napadać na ich domy, przerywać ich spotkania i co noc oczerniać ich w wieczornych wiadomościach. Czy wiedzieliśmy, że kłamiemy na temat narkotyków? Oczywiście, że tak. [15

Przez kilkadziesiąt lat strategia ta wydawała się opłacać, zaszczepiając w społeczeństwie wielką nieufność wobec środków halucynogennych. Na szczęście, częściowo dzięki rozwojowi internetu i otwartemu dostępowi do informacji, fala zaczęła się cofać na korzyść psychodelików. Kilka stanów w Ameryce niedawno uchwaliło ustawodawstwo, które albo dekryminalizuje lub legalizuje grzyby psilocybinowe, a badania nad ich korzyściami w terapii gwałtownie rosną. 

Nie wiadomo, co dalej z tymi fantastycznymi grzybami, ale społeczeństwo na całym świecie szybko się zmienia. Ludzie dowiadują się o wielu korzyściach i zastosowaniach psilocybiny oraz stosują je we własnym życiu i traumach, ze zdumiewającymi rezultatami. Jeśli tak dalej pójdzie, możemy zobaczyć świat, w którym grzyby są legalne i dostępne zarówno jako lekarstwo, jak i narzędzia rekreacyjne. Tylko czas powie. 

Wielcy Nauczyciele Grzybów

Wiele postaci w ciągu ostatniego stulecia miało nieoceniony wpływ na nasze zrozumienie magicznych grzybów, ale kilka wyróżnia się z tłumu w wyjątkowy sposób. Jedną z takich postaci jest niesławna szamanka María Sabina Magdalena García, znana jako „kapłanka grzybów”. Urodziła się w małym meksykańskim miasteczku Huautla de Jiménez w 1894 roku w rodzinie z wieloma szamanami w swoim rodowodzie. Sabina wzięła swoją pierwszą dawkę grzybów w wieku około siedmiu lat, rozpoczęła duchowe kontakty z przodkami i opracowała własne unikalne rytuały wokół grzybów. Z biegiem czasu dodała elementy tytoniu, pieśni i maści, aby wzmocnić swoje ceremonie i leczyć tych, którzy przyszli do niej z różnymi dolegliwościami. Ponadto uważała, że ​​grzyby pozwalają użytkownikom łączą się z równoległymi wszechświatami [16]. 

Maria Sabina, Curandera z Oaxacan, która przyniosła magiczne grzyby do kontrkultury lat 60.

Jej rytuały stały się szalenie popularne w Meksyku około 1950 roku, kiedy udoskonaliła swoje rzemiosło i zaczęła przyciągać uwagę innych na całym świecie. To właśnie doprowadziło Wessona i Haima do niej w 1957 roku i zachęciło ją do dalszej sławy głównego nurtu i światła reflektorów, publikując ich życie artykuł w gazecie. Masowy napływ odwiedzających zaczął napływać do jej wioski, szukając jej psychodelicznych doświadczeń. Niestety, wielu z tych gości chciało podróżować dla zabawy, a nie łączyć się duchowo tak, jak zamierzała Maria Sabina. Zaczęło to mieć szkodliwy wpływ na jej życie, ponieważ członkowie jej miasta zwrócili się przeciwko niej i oskarżyli ją o odprawianie rytuałów dla zysku i wyprzedanie swojej kultury. Nie była osobą, która odpychała ludzi, ale zawsze podkreślała, że ​​grzyby miały być używane do leczenia. Kontrowersje otaczały ją aż do jej śmierci w 1985 roku. Od tego czasu Wesson wyraziła poczucie winy, że sprowadziła to do jej miasta i skutecznie zakończyła trzystuletnią praktykę. Mimo to Sabina może zadowolić fakt, że grzyby są teraz ponownie używane do leczenia chorych w próbach psychoterapii. 

"Czy nie jestem dobry?” zapyta duchy. „Jestem kobietą stwórcą, kobietą gwiazdą, kobietą księżyca, kobietą krzyża, kobietą nieba. Jestem osobą w chmurach, osobą rosą na trawie”. [17] 

Inną bardziej współczesną postacią psychodelików jest Paul Stamets, o którym pokrótce wspomnieliśmy wcześniej. Przez całe życie samouk mikolog i miłośnik grzybów, miał niesamowity wpływ na edukację wokół psilocybiny. Podróżuje po kraju, wykładając różne zastosowania grzybów, zarówno psychodelicznych, jak i innych. Po raz pierwszy odkrył swoją miłość do grzybów, kiedy był świeżo po studiach, pracując jako drwal w latach 1970-tych. Stamtąd uczynił swoją misję, aby dowiedzieć się wszystkiego, co mógł o grzybach i od tego czasu osobiście odkrył i nazwał wiele gatunków. Otrzymał niezliczone nagrody, napisał sześć książek o grzybach, pracował bezpośrednio z Pentagonem i założył własną firmę grzybową, w której sprzedaje produkty mające pomóc ludziom z różnymi dolegliwościami lub potrzeby oparte na pożywieniu mózgu [18]. 

Chociaż jego miłość do grzybów wykracza daleko poza samą psilocybinę, odegrał kluczową rolę w promowaniu grzybów i ich niezliczonych korzyściach, a także w walce o zachowanie rzadkich gatunków grzybów w obliczu gwałtownej zmiany klimatu. Jednak jedna książka skupia się wyłącznie na psychodelicznych aspektach jego świata. Nazwany Grzyby psilocybinowe Świata, jest to prawdopodobnie jeden z najbardziej wszechstronnych przewodników po magicznych grzybach, jakie kiedykolwiek napisano. Ten przewodnik terenowy dokumentuje prawie 100 różnych gatunków dla tych, którzy chcą na nie polować osobiście lub dla tych, którzy chcą po prostu dowiedzieć się o nich więcej i jest cennym źródłem informacji dla tych, którzy hodują lub syntetyzują grzyby. Ponadto przypisuje magicznym grzybom wyleczenie jego wyniszczającego jąkania z dzieciństwa i podobnie jak Maria Sabina jest zagorzałym orędownikiem ich uzdrawiających mocy. Najnowszy film dokumentalny Netflix Fantastyczne grzyby koncentruje się wokół Stametsa i jego badań, dokonując wszechstronnego głębokiego zanurzenia się w dziele jego życia. 

Paul Stamets trzymający Fomitopsis officinalis

Ten łagodny człowiek prawdopodobnie zrobił więcej dla współczesnych badań nad grzybami niż ktokolwiek inny na świecie i ma sławę, by to udowodnić. Niezależnie od tego, czy chodzi o jego ostatnią pracę i postać nazwaną jego imieniem Star Trek: Odkrycie, jego szeroko zakrojone wykłady TED czy wykłady na znanych festiwalach EDM, gdziekolwiek się znajduje, rozprzestrzenia swoją pasję. 

Myśli końcowe

Magiczne grzyby i ludzie są ze sobą ściśle splecieni od tysiącleci, ucząc się, rozwijając i zmieniając się razem. W miarę jak coraz więcej naukowych odkryć wokół nich zostanie nagłośnionych, możemy znaleźć jeszcze bardziej zaskakujące i piękne interakcje między psilocybiną a ludzkim mózgiem, których jeszcze nie możemy pojąć. Ich podziemne sieci grzybni mają więcej połączeń niż sieci neuronowe w naszych mózgach i mają potencjał do przepisywania naszych procesów myślowych i leczenia chorób psychicznych. Jeśli im na to pozwolimy, grzyby mogą na zawsze zmienić zakres ludzkiego życia – na jeszcze większą skalę niż dotychczas.

Emily Mullins | Bloger społecznościowy w Chemical Collective

Emily jest jedną z naszych społecznościowych blogerek w Chemical Collective. Jeśli jesteś zainteresowany dołączeniem do naszego zespołu blogerów i zarabianiem na pisanie na tematy, które Cię pasjonują, skontaktuj się z Mattem przez e-mail na adres matt@chemical-collective.com

Komentarze 6

  1. Dotychczas kultywowałem tylko związek z lizergamidami przez całe życie. Psilocybina zawsze była niesprawiedliwie unikana. Dziękuję za pomoc w rozwianiu powszechnych nieporozumień. Miejmy nadzieję, że badania medyczne pomogą to zalegalizować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Czytaj Dalej

Nagrody